Do walki z żywiołem skierowano 10 zastępów Państwowej Straży Pożarnej oraz Ochotniczych Straży Pożarnych. W działania zaangażowali się również rolnicy, a wsparcie z powietrza zapewnił samolot gaśniczy Dromader, wykonując zrzuty wody na objęte ogniem pola.
Dzięki sprawnej i skoordynowanej akcji strażaków oraz rolników pożar udało się opanować po około 45 minutach.
- Łączenie spaleniu uległo około 60 ha jęczmienia na polu uprawnym, wiec straty są bardzo duże. Nie razie nie wiadomo, co było przyczyną tego pożaru. Najważniejsza informacja jest taka, że nikt nie został ranny w tym pożarze - mówi Oficer Prasowy KP PSP w Nysie, Dariusz Pryga
Według informacji z godziny 15:20, trwa dogaszanie pogorzeliska.
Lubisz Hot Nysa? Postaw kawę


Fot. Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Nysie


Napisz komentarz
Komentarze