Jak informują ratownicy WOPR, alarm podniesiono o godzinie 16:27. Dyżurny obserwujący jezioro za pomocą monitoringu oraz ratownicy przebywający na bazie usłyszeli potężny huk. Chwilę później zauważyli skuter wodny, który z impetem uderzył w rower wodny.
Natychmiast rozpoczęto akcję ratunkową. Na miejsce skierowano dwie łodzie ratownicze z ratownikami WOPR. W takich sytuacjach liczy się każda sekunda, ponieważ podobne zdarzenia mogą zakończyć się dramatem na wodzie.
Po dotarciu na miejsce ratownicy zabezpieczyli uczestników zdarzenia. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało. Sternik skutera wodnego przyznał, że nie zapanował nad maszyną i doprowadził do zderzenia z rowerem wodnym.
Na miejsce wezwano patrol nyskiej Policji, który ukarał sternika wysokim mandatem karnym.
Foto: WOPR Nysa








Napisz komentarz
Komentarze