Bogata oferta opolskich twórców i firm
Oprócz licznych stoisk z miodami, były m.in. naturalne zabawki, przyprawy i przetwory, ciasta, dżem z pomidorów, sery, różne ozdoby, porcelana użytkowa, a także stoiska edukacyjne. - Prowadzimy przy okazji tego typu imprez edukację przyrodniczą na temat pszczół - mówi Artur Sadowski z Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Opolu. - Dużo mówimy o roślinach miododajnych i co każdy z nas może zrobić dla pszczół. My apelujemy nie tylko o nasadzenie, ale o to, aby nie wykaszać trawników do zera.
Na targach mieliśmy dużo nyskich akcentów, m.in. stoisko Kuźni Barbarian. - My z koleżankami przywiozłyśmy zabawki robione na drutach, pierniki ręcznie malowane przez twórczynie ludowe, miody i produkty pszczele - wylicza Teresa Sosińska.
Były też chrusty z karpia, grochówka, czy też leczo wegetariańskie. Do tego kulebiaki, chałwy i wiele innych regionalnych smaków. Dla zwiedzających przygotowano liczne pokazy i warsztaty. Można było też zwiedzać izby muzealne. - Cieszy widok zwłaszcza małych dzieci i ich naturalna ciekawość, a my możemy trochę poopowiadać jak żyli nasi przodkowie - mówi Norbert Klement. Jego stoisko z instrumentami i zabawkami z drewna co roku jest chętnie odwiedzane.
Nie przegap kolejnego wydarzenia


30 zł za wejście na targi
Wielu odwiedzających zaskoczyło płatne wejście na teren skansenu. Sama opłata za zwiedzanie muzeum nie jest niczym zaskakującym. Muzeum Wsi Opolskiej jest instytucją kultury, której utrzymanie kosztuje. Pytanie pojawia się jednak wtedy, gdy odwiedzający przychodzą przede wszystkim na organizowany tam jarmark czy targi. Czy w takiej sytuacji bilet wstępu nadal powinien obowiązywać? Sami wystawcy mieli na ten temat podzielone zdanie.
Dla osoby, która chciała przede wszystkim zobaczyć stoiska z miodami, rękodziełem czy lokalnymi produktami, koszt 30 zł może być istotnym elementem całej wizyty. - A może wystarczyło jak kiedyś wprowadzić bilety za 7 zł? - mówi dla Hot Nysa jeden ze stałych bywalców targów i jarmarków w podopolskim skansenie.
Targi Miodów i Rękodzieła są dobrym pretekstem do szerszej rozmowy o tym, jak powinny być finansowane wydarzenia organizowane przez publiczne instytucje kultury.





Napisz komentarz
Komentarze