Czym jest AED i do czego służy?
Wiele osób obawia się, że nie będzie wiedziało, jak go użyć. Że trzeba mieć wykształcenie medyczne, specjalne uprawnienia albo doświadczenie. Nic bardziej mylnego. AED zostało zaprojektowane właśnie po to, aby mogły z niego korzystać również osoby bez wykształcenia medycznego. Urządzenie poprowadzi nas krok po kroku, aż do przyjazdu karetki.
AED (Automated External Defibrillator) to niewielkie, przenośne urządzenie, które analizuje rytm serca osoby z podejrzeniem nagłego zatrzymania krążenia. Jeśli rozpozna rytm wymagający defibrylacji, zaleci wykonanie wyładowania elektrycznego. Wyładowanie może pomóc przywrócić prawidłową pracę serca. Co ważne, urządzenie samo analizuje rytm serca i nie pozwoli na wykonanie wyładowania, jeśli nie będzie ono wskazane. Nie musisz więc samodzielnie oceniać, czy poszkodowany potrzebuje defibrylacji.
AED można spotkać w wielu miejscach publicznych, między innymi w galeriach handlowych, na dworcach i lotniskach, w urzędach, w szkołach i obiektach sportowych, a także w zakładach pracy. W galeriach handlowych defibrylatory często znajdują się przy punktach informacyjnych, ochronie lub w specjalnie oznakowanych skrzynkach.
Jak użyć AED? Instrukcja krok po kroku
Załóżmy, że jesteś w galerii handlowej i widzisz osobę, która nagle straciła przytomność.
Krok 1. Sprawdź, czy poszkodowany reaguje i prawidłowo oddycha.
Podejdź do osoby, delikatnie potrząśnij ją za ramiona i głośno zapytaj, czy wszystko w porządku.
Jeśli nie reaguje, udrożnij drogi oddechowe i sprawdź, czy oddycha prawidłowo. Nieprawidłowe, pojedyncze westchnięcia czy tak zwane westchnięcia agonalne nie są prawidłowym oddechem.
Jeśli osoba nie reaguje i nie oddycha prawidłowo, podejrzewaj nagłe zatrzymanie krążenia.
Krok 2. Zadzwoń pod numer 112 lub 999.
Poproś konkretną osobę o wezwanie pogotowia. Jeśli jesteś w galerii, poproś też kogoś o powiadomienie ochrony lub obsługi obiektu i przyniesienie AED. Warto wydawać konkretne polecenia, zamiast wołać ogólnie o pomoc.
„Pani w czerwonej kurtce, proszę zadzwonić pod 112. Pan przy wejściu, proszę przynieść defibrylator AED!”.
Dzięki temu zwiększasz szansę, że ktoś rzeczywiście podejmie działanie.
Krok 3. Rozpocznij resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO).
Nie czekaj bezczynnie na przybycie defibrylatora. Ułóż dłonie na środku klatki piersiowej poszkodowanego i rozpocznij uciskanie klatki piersiowej:
- wykonuj 30 uciśnięć,
- uciskaj na głębokość około 5–6 cm u osoby dorosłej,
- utrzymuj tempo 100–120 uciśnięć na minutę,
- po każdym ucisku pozwól klatce piersiowej wrócić do naturalnego położenia.
Jeśli potrafisz i jesteś przygotowany, wykonuj również 2 oddechy ratownicze po każdych 30 uciśnięciach. Jeśli nie chcesz lub nie potrafisz ich wykonywać, prowadź nieprzerwane uciskanie klatki piersiowej.
Krok 4. Włącz AED i słuchaj poleceń urządzenia.
Kiedy ktoś przyniesie defibrylator, włącz go. Od tej chwili urządzenie będzie prowadziło Cię głosowo przez kolejne czynności.
Nie musisz zapamiętywać skomplikowanej instrukcji. Po prostu słuchaj i wykonuj polecenia.
Krok 5. Przyklej elektrody do klatki piersiowej.
Odsłoń klatkę piersiową poszkodowanego. W razie potrzeby osusz skórę i usuń nadmierne owłosienie w miejscach przyklejenia elektrod, korzystając z akcesoriów dostępnych w zestawie AED.
Otwórz opakowanie elektrod i przyklej je zgodnie z rysunkami:
- pierwszą elektrodę pod prawym obojczykiem,
- drugą elektrodę po lewej stronie klatki piersiowej, poniżej pachy.
Na elektrodach znajdują się obrazki pokazujące dokładne miejsca ich umieszczenia.
Krok 6. Nie dotykaj poszkodowanego podczas analizy rytmu serca.
AED rozpocznie analizowanie rytmu serca. W tym czasie nikt nie może dotykać poszkodowanego.
Jeśli urządzenie wykryje rytm wymagający defibrylacji, poinformuje o konieczności wykonania wyładowania.
Krok 7. Wykonaj wyładowanie, jeśli urządzenie o to poprosi.
Upewnij się, że nikt nie dotyka poszkodowanego. Głośno powiedz: „Odsunąć się!”.
Jeśli AED jest półautomatyczne, naciśnij migający przycisk wyładowania zgodnie z komunikatem urządzenia. Jeśli jest automatyczne, samo wykona wyładowanie po odpowiednim ostrzeżeniu.
Pamiętaj: nie każde AED zaleci wyładowanie. To normalne – urządzenie podejmuje decyzję na podstawie analizy rytmu serca.
Krok 8. Kontynuuj RKO.
Bezpośrednio po wyładowaniu lub komunikacie, że wyładowanie nie jest zalecane, wróć do uciskania klatki piersiowej.
Kontynuuj RKO, postępując zgodnie z poleceniami AED. Nie przerywaj działań bez potrzeby.
Resuscytację prowadź do momentu, gdy:
- poszkodowany zacznie wykazywać oznaki życia i prawidłowo oddychać,
- przejmą go ratownicy medyczni,
- nie będziesz już w stanie kontynuować działań z powodu wyczerpania.
Jeśli poszkodowany zacznie prawidłowo oddychać, ale nadal będzie nieprzytomny, kontroluj oddech i postępuj zgodnie z instrukcjami dyspozytora lub ratowników.
Czy można zrobić komuś krzywdę, używając AED?
To jedna z najczęstszych obaw osób, które nigdy wcześniej nie korzystały z defibrylatora.
Warto wiedzieć, że AED jest urządzeniem zaprojektowanym z myślą o osobach bez przygotowania medycznego. Samodzielnie analizuje rytm serca i zaleca wyładowanie tylko wtedy, gdy jest ono wskazane.
Nie należy jednak zapominać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa:
- nie dotykaj poszkodowanego podczas analizy rytmu i wyładowania,
- nie wykonuj wyładowania, jeśli ktoś dotyka poszkodowanego,
- zadbaj, aby klatka piersiowa była sucha w miejscach przyklejenia elektrod,
- unikaj wykonywania wyładowania w obecności łatwopalnych substancji lub atmosfery.
Nie bój się, że samo użycie AED pogorszy sytuację. W przypadku nagłego zatrzymania krążenia brak reakcji i zwlekanie z pomocą stanowią znacznie większe zagrożenie.
Dlaczego warto nauczyć się obsługi AED na szkoleniu?
Oczywiście, instrukcje głosowe urządzenia bardzo ułatwiają jego obsługę. Nawet osoba, która nigdy wcześniej nie widziała defibrylatora, może dzięki nim skutecznie pomóc.
Jednak teoria to nie wszystko.
Podczas szkolenia z pierwszej pomocy możesz:
- zobaczyć, jak wygląda prawdziwy AED lub urządzenie treningowe,
- przećwiczyć prawidłowe przyklejanie elektrod,
- nauczyć się wykonywania ucisków klatki piersiowej,
- przećwiczyć działanie w sytuacji stresowej,
- poznać zasady współpracy z innymi świadkami zdarzenia.
Takie doświadczenie daje pewność siebie. Kiedy dochodzi do prawdziwego zdarzenia, łatwiej przełamać strach i zacząć działać.
Nie musisz być ratownikiem, żeby uratować życie!
Nagłe zatrzymanie krążenia może przydarzyć się każdemu – w galerii handlowej, na ulicy, w pracy, w szkole czy podczas rodzinnego spotkania. Nie zawsze obok będzie lekarz lub ratownik medyczny. Czasami to właśnie przypadkowy świadek zdarzenia może być pierwszą osobą, która podejmie działania ratujące życie.
Nie bój się defibrylatora. Nie jest to skomplikowany sprzęt zarezerwowany dla specjalistów. To urządzenie stworzone po to, aby pomóc zwykłym ludziom ratować życie.
Nie musisz wiedzieć wszystkiego. Musisz tylko wiedzieć, jak zacząć. A jeszcze lepiej – przećwiczyć to wcześniej na szkoleniu z pierwszej pomocy.


Napisz komentarz
Komentarze