Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 12 lutego 2026 22:57
Ważne!
Reklama

Plecak ewakuacyjny. Wiemy, co to jest, ale brakuje nam chęci

Tylko co czwarty Polak spakuje plecak ewakuacyjny. I to mimo zaleceń ministerstw i dostępności „Poradnika bezpieczeństwa”.
Plecak ewakuacyjny. Wiemy, co to jest, ale brakuje nam chęci

Autor: Canva/Poradnik bezpieczeństwa

Plecak ewakuacyjny to – przypomnijmy – wcześniej przygotowany zestaw najpotrzebniejszych rzeczy, które pomogą nam przetrwać co najmniej 72 godziny w sytuacji, kiedy nagle trzeba się ewakuować lub nadejdzie poważny kryzys. 

W takim plecaku powinny się znaleźć m.in zapasy wody i żywności o długim terminie przydatności, latarka, dokumenty, apteczka, czy podstawowe środki higieny. 

Ponad połowa Polaków nie ma takich planów

Ankieterzy IBRiS na zlecenie „Rzeczpospolitej” zapytali Polaków, czy planują przygotować sobie plecak ewakuacyjny? 

Aż  52,4 proc. ankietowanych nie ma tego w swoich planach. Tylko co czwarty badany – 24,2 proc. – ma taki zamiar. A 9,4 proc. nie ma na ten temat zdania.

Do tego dochodzi 14,1 proc. respondentów, którzy deklarują, że nie otrzymali „Poradnika bezpieczeństwa”.

Częściej chęć przygotowania plecaka ewakuacyjnego deklarują kobiety (28 proc.), osoby starsze, szczególnie w wieku 70 plus (44 proc.) i mieszkańcy miast średniej wielkości (33 proc.). 

Wyniki sondażu IBRiS pokazują, że – jak czytamy w komunikacie – choć temat bezpieczeństwa jest obecny w debacie publicznej, gotowość do indywidualnych działań prewencyjnych jest ograniczona.


Postaw mi kawę na buycoffee.to
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama