Podczas rozmowy nie zabrakło anegdot o różnicach temperamentów, procesie twórczym oraz o tym, jak powstaje książka nominowana do nagrody Bestsellery Empiku. Były też pytania bez taryfy ulgowej i szczere odpowiedzi, które tylko podgrzały atmosferę spotkania.
Największą niespodzianką dla mieszkańców Nysy okazała się jednak zapowiedź nowego projektu Jakuba Ćwieka. Pisarz, który wychowywał się w pobliskich Głuchołazach i jest mocno związany z regionem, zdradził, że pracuje nad książką osadzoną właśnie Nysie.
Choć autor nie ujawnił zbyt wielu szczegółów, uchylił rąbka tajemnicy: jednym z ważnych wątków mają być procesy czarownic. To temat mocno zakorzeniony w historii miasta. W Nysie odbywały się procesy o czary – stosowano tortury i brutalne metody, by wymusić przyznanie się do winy. Dziś miasto jest jednym z kluczowych punktów na Szlaku Czarownic i coraz śmielej sięga po tę mroczną, ale fascynującą część swojej przeszłości.
Nowa książka ma powstać jeszcze w tym roku. Jeśli zapowiedzi autora się potwierdzą, Nysa może stać się literacką scenerią historii, która przyciągnie czytelników z całej Polski.
Jakub Ćwiek ma na koncie ponad trzydzieści książek, w tym bestsellerowe cykle „Kłamca” i „Chłopcy”, horror „Ciemność płonie” oraz kryminały noir „Grimm City”. W ostatnich latach tworzy przede wszystkim literaturę crime, m.in. „Szwindel”, „Święty z Centralnego” oraz serię „Drelich”.
Czy mroczna historia Nysy stanie się kanwą kolejnego głośnego tytułu? Na premierę przyjdzie nam jeszcze chwilę poczekać, ale już dziś wiadomo jedno – zapowiada się literackie wydarzenie, które może rozsławić miasto w całym kraju.











Napisz komentarz
Komentarze