Kopalnia tuż przy granicy
Planowana kopalnia ma powstać w rejonie czeskich gmin Vidnava i Stara Červená Voda. Wyrobisko odkrywkowe byłoby zlokalizowane około 500 metrów od granicy, w sąsiedztwie Gminy Otmuchów. Projekt zakłada wydobycie surowca wykorzystywanego m.in. do produkcji ceramiki, porcelany czy też materiałów budowlanych. Według szacunków wartość złoża może sięgać nawet 1,5 miliarda Euro.
Plan inwestycji zakłada również znaczącą ingerencję w krajobraz. Aby rozpocząć eksploatację złoża, konieczne byłoby wycięcie około 14 hektarów lasu oraz utworzenie odkrywki o głębokości sięgającej nawet 70 metrów. Polacy obawiają się o swoje wody gruntowe. Czeskie Ministerstwo Środowiska nie widzi w tym jednak nic złego i dało inwestorowi zielone światło. Ten z kolei eksponuje korzyści gospodarcze i dodatkowe wpływy do budżetu gminy, na terenie której będzie działać.
Zobacz materiał video
Obawy mieszkańców po polskiej stronie
Mieszkańcy przygranicznych wsi od początku wyrażają sprzeciw wobec planów czeskiego inwestora. Ich zdaniem, działalność kopalni może negatywnie wpłynąć na poziom wód gruntowych, jakość powietrza oraz stabilność gruntów w okolicy. Szczególnie obawiają się o dostęp do wody pitnej i możliwe szkody w budynkach. Niepokój budzi również fakt, że w pobliżu znajdują się cenne przyrodniczo obszary chronione. Zdaniem protestujących, odkrywka mogłaby doprowadzić do degradacji lokalnego środowiska i zmienić charakter regionu, który dotąd był znany z walorów krajobrazowych i turystycznych. Polaków niestety nikt nie pytał o zdanie. Spotkanie n/t oddziaływań transgranicznych zaplanowano w maju br., z udziałem Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Opolu. Jeśli kopalnia powstanie, Polska strona na pewno będzie sprawdzać ingerencję w środowisko lokalne i ewentualny wpływ wydobycia na otoczenie.
Czesi mówią "TAK" w lokalnym referendum
Dodatkowe emocje wywołały wyniki lokalnego referendum w miejscowości Stara Červená Voda, położonej najbliżej planowanej kopalni. Kilka dni temu, większość mieszkańców opowiedziała się za realizacją projektu, co zwiększa prawdopodobieństwo powstania kopalni.
Proces administracyjny i środowiskowy wciąż jednak trwa, a sprawa wzbudza duże zainteresowanie zarówno mieszkańców, jak i władz lokalnych po obu stronach granicy. Do tematu będziemy wracać.








Napisz komentarz
Komentarze