„W związku z dużym zainteresowaniem organów prowadzących szkoły oraz aktywizacją młodzieży w zakresie szeroko rozumianej obronności zachodzi konieczność ponownego określenia limitu zezwoleń na utworzenie oddziałów przygotowania wojskowego (OPW) w roku 2026” – czytamy w Ocenie Skutków Regulacji, cytowanym przez „Głos Nauczycielski”.
Przybędzie kilkadziesiąt nowych klas wojskowych
Ministerstwo Obrony Narodowej zmienia plany dotyczące liczby klas wojskowych. Chce zwiększyć limit zezwoleń na utworzenie oddziałów przygotowania wojskowego (OPW) w szkołach do 43. Oznacza to, że od września liczba wszystkich OPW może wzrosnąć z 570 do 613.
Oficjalna rekrutacja do szkół ponadpodstawowych ruszy w połowie maja i potrwa do czerwca.
„Po wejściu w życie (…) rozporządzenia rekrutacja do klas pierwszych obejmie łącznie 613 OPW, w tym do 570 OPW, na których utworzenie Minister Obrony Narodowej wydał zgodę w latach 2020-2025 i 43 nowych OPW, utworzonych od 1 września roku szkolnego 2026/2027” – informuje MON.
Resort – jak podaje Zero.pl – planuje rygorystyczną ocenę projektu za 5 lat. Wówczas urzędnicy sprawdzą, ilu absolwentów tych oddziałów faktycznie założyło mundur zawodowego żołnierza.
Co młodym ludziom daje nauka w klasie wojskowej?
OPW są typem oddziałów szkolnych, które mogą być utworzone w szkołach ponadpodstawowych – czteroletnich liceach ogólnokształcących i pięcioletnich technikach. Ale tylko za zgodą i pod nadzorem MON. W programie są m.in.:
• szkolenie taktyczne i strzeleckie,
• elementy medycyny pola walki,
• musztra i wiedza o wojsku,
• zajęcia sprawnościowe i logistyczne.
Co ważne, uczniowie mają kontakt z wojskiem już w trakcie nauki.
Co zyskują absolwenci klas wojskowych? Łatwiej dostać im się do wojska, dostają dodatkowe punkty przy rekrutacji do uczelni wojskowych, a po złożeniu przysięgi trafiają do rezerwy.








Napisz komentarz
Komentarze