W samej Nysie w ostatnich latach powstało grubo ponad 1000 mieszkań. Sygnał dała gmina, budując Osiedle Rodzinne oraz spółki SIM. Za nimi poszli deweloperzy spoza Nysy i lokalni prywatni przedsiębiorcy. W efekcie na rynku pojawiły się nowe możliwości mieszkaniowe, na niemal każdą kieszeń. Rozwija się też oferta najmu długoterminowego, związana z działalnością firm Umicore, Ionway, czy Bioagra.
Sim-y skutecznie budują między innymi w Brzegu, Kluczborku, Oleśnie i w Głuchołazach. W wielu gminach regionu nowe mieszkania cieszą się dużym zainteresowaniem, ponieważ mieszkańcy szukają alternatywy dla drogich kredytów hipotecznych i wysokich cen mieszkań deweloperskich. SIM, to model budownictwa społecznego skierowany przede wszystkim do osób posiadających tzw. zdolność czynszową, ale niekoniecznie kredytową. Oznacza to, że mieszkańcy mogą wynająć lokal o umiarkowanym czynszu z możliwością dojścia do własności.
- Budownictwo w ostatnim czasie bardzo wyraźnie przyspieszyło. W wymiarze centralnym to ponad 4.000 mieszkań, które w tym roku zostaną oddane do użytku. To także wymiar lokalny, takich miejscowości jak Kietrz, Branice, czy Prudnik. W przyszłym roku będzie tam oddanych kilkaset mieszkań. Z kolei Sim Opolskie będzie rozstrzygał kilka postępowań przetargowych na wykonawców, którzy wybudują kolejnych 400 mieszkań w regionie i ponad 350 w Nysie - wylicza poseł KO, Tomasz Kostuś.
Program przyciąga także tym, że mieszkania często są oddawane w standardzie „pod klucz”. Dodatkowym atutem jest możliwość wykupu mieszkania po latach najmu. Dla wielu młodych rodzin to pierwsza realna szansa na nowoczesne mieszkanie bez konieczności zaciągania wieloletniego kredytu.
Wiele wskazuje na to, że Opolszczyzna stanie się jednym z regionów, w których model społecznego budownictwa mieszkaniowego będzie rozwijał się najdynamiczniej w najbliższych latach.

fot. Osiedle Nowa Słodownia w Nysie to przykład prywatnej inwestycji, która pozytywnie odmieniła wygląd dzielnicy.


Napisz komentarz
Komentarze