Z pisma Zarządu Zlewni Wód Polskich w Nysie, będącego odpowiedzią na wniosek o udostępnienie informacji publicznej, wynika, że zgodnie z zaleceniami pokontrolnymi pięcioletniej oceny wałów przeciwpowodziowych, wykonanej przez IMGW, wskazane jest usunięcie wszystkich drzew rosnących na wałach oraz u podstawy wałów.
Jak poinformowano w dokumencie, wniosek o wycinkę został już złożony i przekazany do Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, który ma wydać stosowną decyzję. Dopiero po jej wydaniu znany będzie ostateczny zakres planowanych prac.
Wśród drzew są wiekowe lipy
Jak alarmuje Nyska Grupa Przyrodnicza, na wałach przeciwpowodziowych wzdłuż Nysy Kłodzkiej rosną między innymi wiekowe lipy, a sama ścieżka biegnąca po koronie wału od lat jest jednym z ulubionych miejsc spacerów mieszkańców.
Zdaniem społeczników wycinka znacząco zmieniłaby charakter tego miejsca i doprowadziłaby do utraty cennego drzewostanu, który jest ważnym elementem krajobrazu miasta.
Mieszkańcy nie kryją oburzenia
Informacja o złożeniu wniosku o wycinkę wywołała duże emocje wśród mieszkańców Nysy. W mediach społecznościowych pojawiają się liczne głosy sprzeciwu wobec planów usunięcia drzew. Wielu mieszkańców podkreśla, że wały pełnią nie tylko funkcję ochrony przeciwpowodziowej, ale są również ważnym miejscem rekreacji i odpoczynku.
Na razie ostateczna decyzja nie zapadła. Z pisma Wód Polskich wynika, że zakres ewentualnej wycinki będzie znany dopiero po wydaniu decyzji przez Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej we Wrocławiu. Będziemy uważnie przyglądać się tej sprawie.


Napisz komentarz
Komentarze