Na pograniczu Opolszczyzny, Dolnego Śląska i Czech można spędzić jeden z najbardziej różnorodnych długich weekendów w Polsce. Są tu górskie uzdrowiska, monumentalne twierdze, kameralne miasteczka i dziesiątki tras prowadzących przez Sudety. Jeśli szukasz pomysłu na czerwcowy wyjazd pełen widoków, historii i dobrej kuchni, okolice Kłodzka, Nysy, Zlatych Hor, Lądka-Zdroju, Jesenika i Srebrnej Góry będą strzałem w dziesiątkę.
Kłodzko – mały „pruski Kraków” u stóp Sudetów
Najlepiej rozpocząć podróż od Kłodzka – miasta, które od wieków pilnowało szlaków handlowych prowadzących do Czech. Nad całym centrum góruje monumentalna Twierdza Kłodzko, jedna z największych fortyfikacji w Polsce. Zwiedzanie podziemnych labiryntów kontrminerskich robi ogromne wrażenie nawet na osobach, które zwykle omijają militarne atrakcje.
Po zejściu z twierdzy warto pospacerować po starym mieście. Gotycki most św. Jana często porównywany jest do mostu Karola w Pradze, a ciasne uliczki i kamienice mają klimat dawnych miast cesarskich. Kłodzko jest też świetną bazą wypadową do dalszego zwiedzania Kotliny Kłodzkiej. Po drodze warto zatrzymać się na kawę w Złotym Stoku, odwiedzić starą osadę górniczą, a także zwiedzić wieżę widokową.

fot. Spacer po Kłodzki przypomni nam najlepsze chwile z Krakowa.
Lądek-Zdrój – uzdrowisko z klimatem dawnych kurortów
Kilkanaście kilometrów dalej znajduje się Lądek-Zdrój – jedno z najstarszych uzdrowisk w Europie. To miejsce idealne na spokojniejszą część weekendu. W czerwcu deptaki pachną kwitnącymi lipami, kawiarniane ogródki tętnią życiem, a okoliczne góry zachęcają do pieszych wycieczek.
Najbardziej charakterystycznym miejscem jest zabytkowy zakład przyrodoleczniczy „Wojciech” z basenem termalnym przypominającym tureckie łaźnie. Sam spacer po uzdrowiskowej części miasta daje poczucie podróży w czasie – eleganckie wille, secesyjne pensjonaty i górskie powietrze tworzą atmosferę dawnych kurortów monarchii austro-węgierskiej.
Lądek to również świetny punkt startowy na szlaki w Góry Złote i Masyw Śnieżnika. W okolicy można odwiedzić jaskinie, dawne kopalnie oraz czeskie przygraniczne miejscowości. Punktem obowiązkowym jest także Trojak z widokiem na kilka pasm górskich.

fot. z platformy na Trojaku widok zapiera dach w piersiach.
Twierdza Srebrna Góra – „Śląski Gibraltar”
Prawdziwą perełką regionu pozostaje jednak Twierdza Srebrna Góra. To największa górska twierdza w Europie, zbudowana w XVIII wieku na rozkaz Fryderyka Wielkiego. Potężny kompleks fortyfikacji rozsiany po wzgórzach do dziś wygląda imponująco.
Zwiedzanie prowadzą przewodnicy w historycznych mundurach, dzięki czemu całość bardziej przypomina żywą lekcję historii niż klasyczne muzeum. W internecie i na forach podróżniczych turyści często podkreślają właśnie wyjątkowy klimat oprowadzania oraz spektakularne widoki na Góry Sowie i Kotlinę Kłodzką.
Sama miejscowość Srebrna Góra także ma niezwykły klimat. Kamienne domy na stromych zboczach i stare wiadukty kolejowe wyglądają niemal jak sceneria z alpejskiego miasteczka.
Pogranicze polsko-czeskie – idealne na jednodniowy wypad
Ogromnym atutem regionu jest bliskość Czech. Z Kotliny Kłodzkiej można w ciągu godziny dojechać do skalnych miast Adršpach i Teplic, które należą do najpiękniejszych formacji skalnych w Europie Środkowej. Wielu turystów łączy także pobyt w Kłodzku lub Lądku z czeskimi trasami rowerowymi i górskimi schroniskami. Dobrą bazą wypadową jest także Bardo, które ostatnio wzbogaciło się o Bardo Camp.
Na pograniczu warto zwolnić tempo: zatrzymać się w małych browarach, spróbować czeskiej kuchni i po prostu chłonąć spokojny rytm Sudetów.
Co jeszcze warto zobaczyć w pobliżu?
Jeśli planujesz 3–4 dni w regionie, warto zwiedzić tych kilka miejsc:
- Kopalnia Złota w Złotym Stoku
- Kaplica Czaszek
- Błędne Skały
- Szczeliniec Wielki
- Międzygórze
- Kudowa Zdrój
- Rafting Bardo
- Spacer w chmurach Sky Walk
- JuraPark w Krasiejowie
- Gród Rycerski w Byczynie
- Zamek w Niemodlinie
- ZOO w Opolu
Czerwcowy weekend to idealny moment na odkrywanie tego regionu. Góry są już intensywnie zielone, ale nie ma jeszcze tłumów znanych z wakacji. Temperatury sprzyjają zarówno zwiedzaniu miast, jak i pieszym wędrówkom. Wieczory można spędzać w uzdrowiskowych parkach, górskich schroniskach albo na tarasach z widokiem na Sudety.

fot. A może po prostu, na spokojnie, zawsze przyciągające Jezioro Nyskie?


Napisz komentarz
Komentarze