Tym „doniesieniom” towarzyszyły opowieści o kontrolach drogowych i karach dla kierowców za brak obowiązkowego wyposażenia auta w apteczkę pierwszej pomocy. Sieć jest ich pełna. Tyle że wiele z nich wynikało z nadinterpretacji projektu rozporządzenia.
Nieprawdziwe doniesienia medialne
Głos w tej sprawie zabrało Ministerstwo Infrastruktury. Zdementowało – jak czytamy – „nieprawdziwe doniesienia medialne”. I poinformowało, że „od 1 czerwca 2026 r. nie wchodzi w życie obowiązek wyposażenia samochodów osobowych w apteczki pierwszej pomocy”.
Owszem, taki projekt jest, ale dopiero na etapie uzgodnień wewnątrzresortowych. A to oznacza, że obecnie samochody osobowe nie muszą ich naprędce wyposażać w apteczki pod groźbą mandatu.
Obowiązkowe apteczki muszą dziś posiadać między m.in. taksówki, autobusy, pojazdy nauki jazdy oraz samochody ciężarowe przystosowane do przewozu osób. W ich przypadku brak takiego wyposażenia może skończyć się grzywną.
Mandat za brak apteczki nam nie grozi. Na razie
Ministerstwo Infrastruktury – dodajmy – prowadzi prace nad nowelizacją przepisów, które mają wprowadzić wymóg posiadania apteczki we wszystkich autach osobowych.
Choć w przypadku prywatnego auta mandat za brak apteczki nam nie grozi, to jednak warto pamiętać o prawnym obowiązku udzielania pierwszej pomocy poszkodowanym w wypadkach A w tym posiadanie podstawowych opatrunków może pomóc.


Napisz komentarz
Komentarze