To jedno z najbardziej newralgicznych miejsc na drogowej mapie miasta. W godzinach szczytu kierowcy jadący od strony Nysy i Prudnika regularnie muszą liczyć się z długim oczekiwaniem na włączenie się do ruchu na DK40.
Jednym z rozważanych rozwiązań ma być budowa ronda, które mogłoby poprawić bezpieczeństwo i uporządkować ruch na skrzyżowaniu. Na razie mowa jednak wyłącznie o przygotowaniu koncepcji przebudowy – ostateczne decyzje dotyczące zakresu inwestycji zapadną po opracowaniu dokumentacji.
- To miejsce ma ogromne znaczenie dla mieszkańców, przedsiębiorców i turystów, a poprawa jego przepustowości pozwoli usprawnić ruch oraz zwiększyć bezpieczeństwo - ocenia Robert Węgrzyn, Członek Zarządu Województwa Opolskiego.
Jeśli projekt zostanie zrealizowany, będzie to kolejne rondo w Głuchołazach. Dla wielu kierowców oznacza to nadzieję na sprawniejszy przejazd w przyszłości, choć sama budowa – podobnie jak inne prowadzone obecnie inwestycje drogowe – może wiązać się z czasowymi utrudnieniami i korkami.


Napisz komentarz
Komentarze