Do starszego małżeństwa z gminy Nysa zadzwoniła osoba podająca się za lekarkę. Kobieta przekonywała seniorów, że ich wnuk oraz syn trafili w ciężkim stanie na oddział zakaźny. Według przekazanej przez nią historii potrzebne były pieniądze na ich leczenie.
Małżeństwo uwierzyło w przedstawioną przez oszustkę wersję wydarzeń. W efekcie seniorzy przekazali przestępcom ponad 35 tysięcy złotych.
To kolejny przykład oszustwa wykorzystującego emocje i troskę o najbliższych. Przestępcy często tworzą sytuację, w której ofiara ma działać szybko, bez czasu na sprawdzenie przekazywanych informacji.
Policjanci apelują, by rozmawiać z seniorami o metodach stosowanych przez oszustów. Warto przypominać, że w przypadku telefonu z informacją o nagłym wypadku, chorobie czy potrzebie przekazania pieniędzy należy przede wszystkim zachować spokój i samodzielnie skontaktować się z bliską osobą, której dotyczy telefon.
Jedna krótka rozmowa i chwila ostrożności mogą uchronić oszczędności całego życia.
Foto: AI


Napisz komentarz
Komentarze