31. Festiwal Górski im. Andrzeja Zawady
Co daje festiwal jego uczestnikom? Przede wszystkim powera na kolejne miesiące. Były rozmowy o trudnych wyprawach, wspólne plany, a także jubileusze m.in. Martyny Wojciechowskiej, Krzysztofa Wielickiego oraz Aleksandry Mirosław, która właśnie w dolnośląskim uzdrowisku zakończyła swoją bogatą karierę.
Były wspomnienia powodzi sprzed dwóch lat i dalsza zbiórka na pomoc dla miasta, które jest wciąż w odbudowie. Widzowie festiwalu nie zapomnieli również o Nepalu. Zbierano dla nich środki finansowe, choć sami szerpowie apelują, żeby przede wszystkim nie rezygnować z wypraw, bo tragedia wydarzyła się w jednym regionie, a pozostałe są bezpieczne.
Lubisz Hot Nysa? Postaw kawę


Bogata strefa expo przyciągała zarówno doświadczonych podróżników jak również tych mniej zaawansowanych, z myślą o których zorganizowano wiele ciekawych warsztatów praktycznych w terenie. Były prelekcje o pierwszej pomocy w górach jak również wskazówki jak stawiać bezpiecznie pierwsze kroki w Tatrach. Do wyjazdu w Karkonosze inspirowały wystawy fotograficzne. Były też wspólne wycieczki z gwiazdami himalaizmu, czy też wspólna joga ćwiczenia mobility.
Relacja video
Na zimowe wieczory można było zakupić książki tematyczne, a także dostać autograf od ulubionych autorów. Gortych, Wielicki, Chmieliński, Majer i Pawłowski – kolejki były spore, ale zamienić kilka słów ze swoim idolem jest bezcenne. Dobre buty, wygodne spodnie i setki gadżetów. W sercu festiwalowego miasteczka mogliśmy uzupełnić zapasy, ale też dostać rzeczy typowo kolekcjonerskie.
Miłośnicy dwóch kółek mogli dostać sprzęt rowerowy, wziąć udział w zawodach MTB oraz w licznych pokazach. Od lat jest to miejsce, gdzie warto się reklamować. Oprócz sprzętu, promowały się hotele, a także okoliczne atrakcje, jak Kopalnia Złota, czy Twierdza Srebrna Góra. To wszystko we wspólnym namiocie Dolnego Śląska.
Wydarzenie nie mogłoby istnieć bez licznych partnerów i wolontariuszy. Wielkie ukłony za Waszą pracę i przyjęcie tysięcy turystów. Do zobaczenia za rok w Lądku, a niebawem zapewne na górskich trasach.


Napisz komentarz
Komentarze