W czwartek około godziny 13:00 do Państwowej Straży Pożarnej w Nysie wpłynęło niepokojące zgłoszenie. W jednym z mieszkań przy ulicy Mickiewicza kobieta zaczęła odczuwać silne zawroty głowy oraz ogólne osłabienie. Objawy wskazywały na możliwe zatrucie tlenkiem węgla. Na miejsce natychmiast skierowano zastępy straży pożarnej oraz Zespół Ratownictwa Medycznego.
Po wejściu do mieszkania ratownicy potwierdzili najgorsze obawy – pomiary wykazały wysokie stężenie tlenku węgla. Gdyby pomoc nadeszła kilka, kilkanaście minut później, skutki mogłyby być tragiczne.
Czad – niewidzialne zagrożenie
Tlenek węgla (CO), potocznie nazywany czadem, jest gazem wyjątkowo podstępnym. Jest bezbarwny, bezwonny i niewyczuwalny dla ludzkich zmysłów. Powstaje podczas niepełnego spalania paliw – w piecach, kominkach, kotłach gazowych czy podgrzewaczach wody. Wystarczy niesprawna instalacja, brak wentylacji lub zatkany przewód kominowy, aby w krótkim czasie stał się śmiertelnym zagrożeniem.
Czad wiąże się z hemoglobiną we krwi nawet 200 razy szybciej niż tlen. W praktyce oznacza to, że organizm przestaje być dotleniany, mimo że poszkodowany oddycha. Pierwsze objawy – ból głowy, zawroty, nudności, senność – łatwo zlekceważyć lub pomylić z przeziębieniem czy zmęczeniem. W kolejnych etapach dochodzi do utraty przytomności, a nawet śmierci.
Czujnik, którego zabrakło
Jak podkreślają strażacy, w mieszkaniu przy ulicy Mickiewicza nie było czujnika tlenku węgla. To niestety częsty scenariusz. Niewielkie urządzenie, kosztujące kilkadziesiąt–sto kilkadziesiąt złotych, mogłoby zaalarmować domowników dużo wcześniej i zapobiec zagrożeniu życia.
Czujnik CO reaguje natychmiast, gdy stężenie gazu zaczyna rosnąć. Głośny alarm daje czas na opuszczenie mieszkania i wezwanie pomocy. W wielu przypadkach to właśnie on jest jedyną „linią obrony” przed czadem.
Apel o rozsądek
To zdarzenie jest kolejnym ostrzeżeniem dla mieszkańców Nysy i całego regionu. Sezon grzewczy co roku przynosi podobne interwencje, a każda z nich mogłaby zakończyć się tragedią.
Pamiętajmy:
- regularnie kontrolujmy i czyśćmy urządzenia grzewcze oraz przewody kominowe,
- dbajmy o właściwą wentylację mieszkań,
- zainstalujmy czujnik tlenku węgla – zanim będzie za późno.
Czad nie ostrzega. Nie puka do drzwi. Daje o sobie znać dopiero wtedy, gdy może być już za późno. Jedno niewielkie urządzenie może zdecydować o czyimś życiu.
Foto: KP PSP w Nysie








Napisz komentarz
Komentarze