- Straż po przybyciu potwierdziła rozwinięty pożar domu. Samodzielnie ewakuowało się 5 osób, w tym 3 dzieci - informuje Oficer Prasowy KP PSP w Nysie, Dariusz Pryga.
Strażacy musieli ewakuować 2 osoby z okna budynku, w tym strażaka ochotnika, który próbował pomóc poszkodowanej rodzinie. Poszukiwania jednej osoby wewnątrz budynku niestety przyniosły najgorszą informacje. Potwierdzono zgon 1 osoby.
- Nie wiadomo, co było przyczyną pożaru, ustala to Policja z Nysy pod nadzorem Prokuratury - dodaje rzecznik nyskiej straży.
4 osoby poszkodowane zostały zabrane do szpitala w Nysie. To matka z dwuletnim dzieckiem, strażak ochotnik oraz jeden z lokatorów.
fot. KP PSP w Nysie








Napisz komentarz
Komentarze