Powstała z myślą o miłośnikach grzybobrania. Jest adresowana do użytkowników telefonów z Androidem i dostępna w sklepie Google Play. Ułatwia – jak podaje Wprost.pl – śledzenie sytuacji w lasach i planowanie wypraw na grzyby.
Mapa wskaże ci, gdzie i jakie grzyby się pojawiły
Z informacji w serwisie grzyby.pl i wpisów grzybiarzy w mediach społecznościowych wynika, że w tym roku pierwsze większe skupiska kurek i koźlarzy pojawiły się wcześniej niż zwykle. Pierwsze doniesienia o udanych grzybobraniach pochodziły w województw łódzkiego, śląskiego, mazowieckiego i małopolskiego.
W ten moment dobrze wpisała się nowa aplikacja „Sezon na grzyby”. Dzięki niej grzybiarze maja do dyspozycji – jak podaje Wprost.pl – interaktywną mapę, która pokazuje, w których regionach kraju pojawiły się już konkretne gatunki.
Po zalogowaniu do systemu każdy użytkownik apki może również dodać informację o swoich sukcesach i o tym, co udało mu się znaleźć.
Na pograniczu pl-cz w naszym regionie nysko-jesenickim sytuacja odmienna. Po suchym kwietniu, w maju w przygranicznych lasach brak grzybów. Czekamy na deszcze!
Aplikacja chroni informacje o miejscach grzybiarzy
Największą zaletą aplikacji jest jednak to, że nie ujawnia ona dokładnej lokalizacji zbiorów. Jej użytkownicy widzą tylko ogólne obszary występowania grzybów.
W ten sposób aplikacja chroni informacje o miejscach, w których grzybiarza zawsze wracają z lasu z pełnymi koszami.
Bezpieczne poruszanie się po lesie i powrót do domu
Nowa aplikacja ma funkcję „Bezpieczny powrót”. Ułatwia ona bezpieczne poruszanie się po lesie i powrót do punktu startu.
Również policja namawia do instalowania przydatnych aplikacji, takich jak leśne mapy GPS czy mobilne atlasy do rozpoznawania gatunków grzybów ze zdjęć.


Napisz komentarz
Komentarze