Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 1 sierpnia 2026 03:36
Ważne!
Reklama

Nie chcemy kolejnej tragedii! - Głuchołazy żądają budowy kanału ulgi

Mieszkańcy Głuchołaz nie zapomnieli o tragedii, jaka dotknęła ich miasto we wrześniu 2024 roku. Po zeszłorocznej powodzi, która zniszczyła dziesiątki domów, firm i infrastruktury, społeczność lokalna zintensyfikowała starania o budowę tzw. kanału ulgi – inwestycji, która ich zdaniem może uratować miasto przed kolejnymi katastrofami.
Nie chcemy kolejnej tragedii! - Głuchołazy żądają budowy kanału ulgi

14 maja kilkunastu mieszkańców Głuchołaz przyjechało do stolicy, aby zamanifestować swoje niezadowolenie z braku decyzji Rządu w sprawie budowy kanału ulgi. Protestujący zebrali się przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów, trzymając transparenty z hasłami: ,,Tak dla kanału ulgi! Nie dla kolejnej katastrofy! Głuchołazy żądają skutecznej ochrony przeciw powodzi!".

- Nie jesteśmy tu dla rozgłosu. Jesteśmy tu, bo boimy się o nasze domy, dzieci, przyszłość. Ile jeszcze razy mamy sprzątać po wodzie i płakać po straconym dorobku życia? – mówi pani Ewelina, mieszkanka ul. Andersa, jednej z najbardziej dotkniętych dzielnic. 

Powódź, która wstrząsnęła regionem


We wrześniu 2024 roku, w wyniku intensywnych opadów i wezbrania rzeki Białej Głuchołaskiej, Głuchołazy znalazły się pod wodą. W ciągu kilku godzin zalanych zostało ponad 300 domów, zniszczona została infrastruktura drogowa, a szkody oszacowano na ponad 150 milionów złotych. Mimo licznych obietnic ze strony polityków, po ośmiu miesiącach od tragedii realne działania w sprawie budowy kanału ulgi wciąż się nie rozpoczęły.
 

Dlaczego kanał ulgi jest potrzebny?

Koncepcję rozwiązania problemu powodzi w Głuchołazach opracowali prof. Bogusław Szuba, architekt związany z Państwową Akademią Nauk Stosowanych w Nysie, oraz prof. Józef Sawicki, emerytowany wykładowca Politechniki Wrocławskiej. Projekt przewiduje budowę dwóch podziemnych tuneli o średnicy 7 metrów i długości około 2 kilometrów. W sytuacji podniesionego poziomu wód w rzece Białej Głuchołaskiej, nadmiar wody miałby być kierowany tymi tunelami poza miasto – bezpośrednio do planowanego zbiornika retencyjnego w pobliżu Bodzanowa. Szacowany koszt inwestycji wynosi około 400 milionów złotych. Kanał ulgi mógłby odprowadzać nawet 200 metrów sześciennych wody na sekundę, znacząco zmniejszając ryzyko zalania Głuchołaz. Projekt ten był rozważany już wcześniej – po powodzi w 1997 roku – jednak nigdy nie wszedł w fazę realizacji. - To rozwiązanie znane i sprawdzone w wielu krajach. Kanał ulgi to nie fanaberia, to konieczność- – mówił podczas protestu Andrzej Rutkowski, inżynier hydrotechniki z Nysy, który wspiera mieszkańców Głuchołaz w działaniach społecznych.

Odpowiedź Rządu – cisza i niepewność


Godzinny protest mieszkańców Głuchołaz w stolicy miał swój finał pod budynkiem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. – Nasza petycja została formalnie odebrana przez przedstawiciela departamentu skarg i petycji w KPRM. Teraz strona rządowa ma 30 dni na udzielenie pisemnej odpowiedzi – przekazał Piotr Trembecki, społecznik i główny inicjator protestu. Najważniejszym żądaniem demonstrantów jest uwzględnienie budowy kanału ulgi dla Głuchołaz – oraz kolejnego dla Nysy – w opracowywanym obecnie przez Wody Polskie programie ograniczania ryzyka powodziowego dla zlewni Nysy Kłodzkiej. Pomimo wcześniejszych zapowiedzi władz centralnych, żaden z kluczowych przedstawicieli Rządu nie spotkał się z demonstrantami. Rzecznik Ministerstwa Infrastruktury w krótkim oświadczeniu przesłanym mediom zapewnił, że „sprawa Głuchołaz jest analizowana” i że „prowadzone są prace nad koncepcją zabezpieczeń przeciwpowodziowych w regionie”.

Kanał ulgi pod znakiem zapytania. Rząd czeka na decyzję Czech 

Twórcy programu przygotowywanego przez Wody Polskie na razie z rezerwą podchodzą do propozycji budowy kanału ulgi. Swoje konkretne działania w zakresie zabezpieczenia Głuchołaz uzależniają od decyzji władz Czech, ponieważ to właśnie na ich terytorium znajduje się większa część zlewni rzeki Białej Głuchołaskiej. Tymczasem, jak przyznał niedawno minister Marcin Kierwiński, pełnomocnik rządu ds. przeciwdziałania powodziom, rozmowy z czeską stroną są „trudne”.
Moim zadaniem jest wspieranie realizacji programu redukcji ryzyka powodziowego w zlewni Nysy Kłodzkiej i dążenie do zapewnienia jego finansowania. Decyzje dotyczące lokalizacji konkretnych zabezpieczeń powinny jednak należeć do specjalistów, nie polityków – skomentował Marcin Kierwiński. 

Minister Kierwiński podkreśla, że ostateczny głos należeć będzie do ekspertów, a nie polityków. Mieszkańcy zapowiadają, że nie złożą broni i będą dalej walczyć o bezpieczeństwo swojego miasta.

Więcej o autorze / autorach:
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: ramzes Treść komentarza: wypadałoby na następne sesji rady miasta podnieśc pod dyskusję że jest coraz miejsc do parkowania a coraz więcej samochodów. Może juz czas najwyższy zastanowić się nad parkingami a może i piętrowym miejsce na pewno by się znalało a nie stanie za rogiem ciecia parkingowego i szukanie lisa jak było w moim przypadku gdzie 10 min po czasie już mi drukował bilecik karny, lekarz też się spóźnia na wizyte i kolejki się przeciągają. Dobrze mi ten mamdatowy anulowali w ich siedzibie lecz warto czasami być człowiekiem Data dodania komentarza: 30.07.2026, 18:55 Źródło komentarza: Zapłaciłeś za parking, a i tak dostałeś karę? Wyrok NSA daje kierowcom nową broń Autor komentarza: Sandacz Treść komentarza: Rudy pewnie zły, że pogoda kiepska. Mniej kasy za parkingi? Data dodania komentarza: 4.07.2026, 09:30 Źródło komentarza: Rusza największa impreza florystyczna w południowej Polsce! Lato Kwiatów już od piątku w Otmuchowie! Autor komentarza: JD Treść komentarza: Niestety czar prysł! C-Bool od jakiegoś czasu gra tego samego seta i jak dla mnie przynudza już. Z całym szacunkiem ale powinien stworzyć w końcu cos zupełnie nowego, pozdrawiam Data dodania komentarza: 23.06.2026, 16:04 Źródło komentarza: Znamy muzyczne gwiazdy Festiwalu Ognia i Wody. W sprzedaży są już bilety Autor komentarza: Witek Treść komentarza: Pływający na skuterach najwyraźniej mylą jezioro z torem wyścigowym, a przepisy z sugestiami. Czekamy na moment, w którym policja wodna w końcu przypomni im, że nie są bezkarni. Nadto to, co wyprawiają skuterzyści na terenie Natura 2000, to czyste barbarzyństwo. Prawo jasno chroni ten obszar, a tymczasem mamy do czynienia z totalną samowolką i niszczeniem przyrody na oczach wszystkich. Gdzie są służby odpowiedzialne za ochronę środowiska?! Data dodania komentarza: 10.05.2026, 19:33 Źródło komentarza: Groźny wypadek na Jeziorze Nyskim. Skuter wodny uderzył w rower wodny Autor komentarza: SiwyONY Treść komentarza: Tak, stabilna praca szczególnie jak Cię będą sądzić za postrzelenie lub zabójstwo nielegalnie przekraczającego granicę imigranta. Przywołując słowa przysięgi "przysięgam służyć wiernie Rzeczypospolitej Polskiej, bronić jej niepodległości i granic. Stać na straży Konstytucji, strzec honoru żołnierza polskiego" To stabilność będzie w pierdlu, bo będzie witk i opierunek, a HONORU to za grosz Politycy nie mają do munduru. Data dodania komentarza: 19.04.2026, 13:44 Źródło komentarza: Wojskowe targi pracy w Nysie. Tysiące odwiedzających i nowoczesny sprzęt Autor komentarza: Ilona Treść komentarza: U mnie to się sprawdziło głównie przy takich codziennych zakupach, kiedy nie chce mi się za bardzo analizować wszystkiego. Wpisuję hasło, dostaję kilka propozycji i po prostu wybieram. Może przy bardzo konkretnych, specjalistycznych rzeczach nadal będę szukać po swojemu, ale do większości rzeczy to rozwiązanie jest naprawdę wygodne. Data dodania komentarza: 30.03.2026, 14:49 Źródło komentarza: Von Halsky. AI od InPost zmieni zakupy online
Reklama
Reklama
Reklama