Założony w 1835 roku cmentarz garnizonowy był niegdyś starannie zaplanowaną nekropolią, rozłożoną na trzech tarasach z niewielką kaplicą pogrzebową pośrodku. Do lat 60. XX wieku teren był ogrodzony i zadbany. Wśród licznych nagrobków wyróżniały się marmurowe pomniki, otoczone misternie kutymi, żelaznymi płotkami. Niestety, z biegiem lat większość z nich została zniszczona lub rozkradziona. Z ocalałych mogił kilka skrywa wyjątkowe historie, które warto przypominać.