
Monument stanął w miejscu, w którym dwa lata temu mieszkańcy stworzyli ludzki łańcuch i wspólnie walczyli o bezpieczeństwo miasta. To właśnie tam setki osób, często spontanicznie, angażowały się w działania przeciwko nadciągającej wodzie.
Podczas wczorajszej uroczystości przypomniano dramatyczne wydarzenia z września 2024 roku oraz osoby, które w szczególny sposób zapisały się w historii tamtych dni. Uhonorowani zostali Marcin Salachna i Maciej Zych. Wspomniano również dr. Krzysztofa Kamińskiego, który zginął podczas powodzi.
Pomnik został wykonany według projektu prof. Mariana Molendy.
Nie zabrakło głosów krytycznych dotyczących organizacji samej uroczystości. Władze Nysy wyznaczyły jej rozpoczęcie na godzinę 10:00, czyli w środku dnia pracy.
Dla części mieszkańców była to pora trudna do pogodzenia z obowiązkami zawodowymi. Szczególnie dotyczyło to osób, które dwa lata temu aktywnie uczestniczyły w akcji przeciwpowodziowej i tego dnia chciały osobiście wziąć udział w odsłonięciu pomnika.
Także sam pomnik budzi kontrowersje. Co do idei jego powstania i potrzeby upamiętnienia osób, które walczyły z żywiołem, mieszkańcy są zgodni. Zastrzeżenia dotyczą jednak samego wykonania obiektu. Zdaniem części osób pomnik sprawia wrażenie wykonanego w pośpiechu i bez należytej staranności.


Napisz komentarz
Komentarze