Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek, 26 października, tuż przed godziną 11 w Szadurczycach, na terenie gminy Łambinowice. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Nysie otrzymał zgłoszenie o potrąceniu mężczyzny. 50-latek zginął na miejscu.
Na miejsce skierowano policyjne patrole. Funkcjonariusze, pod nadzorem prokuratora, przeprowadzili oględziny i zabezpieczyli ślady oraz dowody, które pozwoliły ustalić markę pojazdu uczestniczącego w zdarzeniu.
- Ze wstępnych policyjnych ustaleń wynikało, że sprawcą zdarzenia był kierujący srebrnym pojazdem. Kierowca prawdopodobnie najechał na leżącego na jezdni mężczyznę, a następnie odjechał z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy 50-latkowi. Nyscy kryminalni, podjęli szereg działań, które doprowadziły do ustalenia tożsamości właściciela. Operacyjni tego samego dnia zatrzymali 69-letniego kierującego Fordem. Mieszkaniec powiatu nyskiego w chwili zatrzymania miał 0,18 promila alkoholu w organizmie - informuje nyska Policja.
Okoliczności śmierci 50-latka oraz dokładny przebieg zdarzenia są przedmiotem prowadzonego postępowania.
Na miejscu pracowało wielu policjantów
Czynności na miejscu tragedii trwały wiele godzin. Pod nadzorem prokuratora pracowali policjanci Wydziału Ruchu Drogowego, funkcjonariusze pionu kryminalnego, grupa dochodzeniowo-śledcza oraz technik kryminalistyki z nyskiej komendy.
W działaniach uczestniczyli również policjanci z Komisariatu Policji w Korfantowie oraz funkcjonariusze Laboratorium Kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Śledztwo w sprawie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Nysie.
Nawet 20 lat pozbawienia wolności
Jak informuje policja, za spowodowanie śmiertelnego wypadku i oddalenie się z miejsca zdarzenia może grozić kara nawet do 20 lat pozbawienia wolności. Ostateczna kwalifikacja prawna czynu oraz ewentualna kara będą zależały od ustaleń postępowania.
Foto: Policja Nysa


Napisz komentarz
Komentarze