Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 2 kwietnia 2026 21:59
Ważne!
Reklama

Recenzja „This Land Is My Land”

Szukacie alternatywy dla serii Red Dead Redemption? Ukraińskie studio Game-Labs ma do zaproponowania ciekawy survival rpg osadzony w realiach XIX wiecznej Ameryki Północnej. Gra nie jest nowa, ale jej twórcy stale ją ulepszają o dodatki. To jedna z niewielu gier, do których wraca się z przyjemnością co jakiś czas.
Recenzja „This Land Is My Land”

Mocny Survival w otwartym świecie

„This Land Is My Land” to niezależna gra akcji z elementami skradanki i survivalu, osadzona w czasach osadnictwa w USA. Gracz wciela się w rdzennego mieszkańca kontynentu, który próbuje przetrwać i odzyskać (ale też utrzymać) ziemie w obliczu ekspansji osadników. Naszym celem jest rozbudowa obozu, a także współpraca z innymi plemionami w powstrzymaniu zapędów białych twarzy. W tym celu będziemy atakować wozy zaopatrzeniowe, obozy drwali, kopalnie, ale przede wszystkim forty wojskowe i małe obozy pracowników.

Już sam wybór perspektywy jest czymś rzadko spotykanym w grach i stanowi jeden z najmocniejszych punktów tytułu. Samo przetrwanie nie jest proste, a rozgrywka stawia na rozległy otwarty świat, swobodę działania oraz działanie z ukrycia. Nie ma tu misji jak w Red Dead Redemption, rozbudowanej fabuły i zaawansowanego silnika graficznego, ale i tak tytuł od mało znanego studia daje wiele satysfakcji i wiele godzin w rozgrywce. Mimo, że RDR jest kultową grą, w dzikich stepach „This Land Is My Land”  spędziłem 3x więcej czasu!

Zamiast frontalnych starć, gra zachęca do obserwacji wrogów, planowania ataków i wykorzystywania ukształtowania terenu. Musimy planować zaopatrzenie (pamiętając o limitach wagi), wybrać odpowiedni moment ataku oraz wytworzyć medykamenty. Liczba przedmiotów do stworzenia jest imponująca, a jak nam czegoś brakuje, możemy to ukraść z osady przeciwnika lub kupić u handlarzy. Dodatkową opcją jest aukcja w trybie „social”, gdzie możemy w czasie rzeczywistym wystawić przedmioty z innymi graczami, jak złoto, zapasy, czy rzadkie składniki do tworzenia leków.

Bogaty system zasobów

Ważną rolę odgrywają polowanie, wspomniane wytwarzanie przedmiotów oraz zarządzanie zasobami.  System wrogów jest zaprojektowany tak, by reagowali na działania gracza – zapamiętują ataki i wzmacniają swoje posterunki, co utrudnia dalszą eksplorację. Co ciekawe, wprawieni gracze znacznie częściej będą używać tomahowka, niż broni, której liczba w grze jest zaskakująca. Tutaj oczywiście musimy dbać również o dobór odpowiedniego kalibru amunicji. Zdobyte punkty doświadczenia pozwalają nam z kolei rozwijać postać. Rozwijają się także umiejętności przeciwnika po nieudanych ataku na obóz. Wrogowie są wtedy bardziej czujni, niebezpieczni i odpowiadają celniej ogniem, a w dodatku w okolicy pojawiają się patrole, z którymi lepiej nie zaczynać konfrontacji. Nie ma tu zaawansowanego silnika AI, a jednak postaci nie są do bólu przewidujące i zawsze ktoś nas zaskoczy lub zaalarmuje innych o naszej obecności w pobliżu osady.

Oficjalna strona w Steam -  This Land Is My Land na Steam

Najważniejsze planowanie

Atakując fort wojskowy, można się podkopać pod płotem i zrobić spore zamieszanie w środku, jednocześnie rozkazując pozostałym członkom plemienia atak z innej strony. Podstawą jest dobre planowanie ataku, wybieranie kryjówek oraz dobór broni do walki z bliska. Wetford kaliber 44 może uratować życie, a do walki twarzą w twarz niezbędny będzie short-barreled rifle. Do tego musimy mieć solidne zapasy bandaży, maści i innych medykamentów. Część przedmiotów możemy kupić u handlarzy, wymieniając się np. za części do broni, skóry zwierząt, czy rzadkie rośliny.

Od strony technicznej gra ma wiele niedoskonałości, a liczne błędy techniczne nie psują ogólnego  wrażenia. Oprawa graficzna jest poprawna, choć nie dorównuje produkcjom wysokobudżetowym. Gra została wydana we wczesnym dostępie na PC w 2019 roku, a pełna wersja ukazała się w październiku 2021. Z czasem bugi zostały wyeliminowane, a twórcy postarali się o dopracowanie detali (np. lampy naftowe wybuchają po trafieniu, możemy dodać proch do kominka, co wyeliminuje przeciwnika). 

W grze możemy spędzić nawet kilkaset godzin, co przy dzisiejszym szerokim wyborze daje temu tytułowi bardzo dobre noty. Otwarty świat jest rozległy, co jest kolejny atutem, mimo średniego silnika gry. To kolejny tytuł po "Mount & Blade", czy "Green Hell", który udowadnia, że małe studio może zrobić naprawdę ciekawą grę.

Ocena 6,8/10

Grywalność 8/10

Grafika 5/10

Elementy survivalu i cratingu 7/10

 

Więcej o autorze / autorach:
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Ostatnie komentarze
Autor komentarza: IlonaTreść komentarza: U mnie to się sprawdziło głównie przy takich codziennych zakupach, kiedy nie chce mi się za bardzo analizować wszystkiego. Wpisuję hasło, dostaję kilka propozycji i po prostu wybieram. Może przy bardzo konkretnych, specjalistycznych rzeczach nadal będę szukać po swojemu, ale do większości rzeczy to rozwiązanie jest naprawdę wygodne.Data dodania komentarza: 30.03.2026, 14:49Źródło komentarza: Von Halsky. AI od InPost zmieni zakupy onlineAutor komentarza: meskalinaTreść komentarza: Przez jakiś czas to się uspokoiło, ale jak widać nie na długo 🤦‍♀️Data dodania komentarza: 16.03.2026, 18:05Źródło komentarza: 11 pożarów w jeden dzień. Pilny apel nyskich strażaków do mieszkańcówAutor komentarza: erniTreść komentarza: A co z tym ulizanym lamusem z hali nysa?Data dodania komentarza: 3.03.2026, 14:24Źródło komentarza: Artur Kamiński będzie doradzał Prezydentowi RPAutor komentarza: kierowczyniTreść komentarza: Nareszcie...serce sie kraje jak widzi sie malolatow jak zasuwaja na swoich hulajnogach,rowerach po glownych drogach bez kaskow na glowie. Gdzie rodzice?Data dodania komentarza: 28.02.2026, 07:52Źródło komentarza: Już niebawem nowe zasady dla hulajnóg i rowerówAutor komentarza: jjTreść komentarza: Znam tego nauczyciela osobiście i do moich ulubionych nie należy. Niemniej jednak, zanim si e opublikuje taki artykuł tak małym mieście jak Nysa, trzeba się zastanowić, czy warto komuś niszczyć życie. Plus należy sobie zadać pytanie, czy ja sam jestem bez grzechu. W obliczu skandali towarzyskich wstrząsających miastem, na razie w kuluarach, ten artykuł to szafowanie czyimś imieniem i tyle.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 20:01Źródło komentarza: Nauczyciel z Nysy z zarzutem przestępstwa na tle seksualnym wobec 17-letniej uczennicyAutor komentarza: xxxTreść komentarza: Znowu straszenie poborem...Data dodania komentarza: 19.01.2026, 17:53Źródło komentarza: Obowiązkowy pobór do wojska. Wiemy kiedy i kogo wezwie armia
Reklama
Reklama
Reklama