– Wprowadzimy ograniczenia możliwości prowadzenia działalności na rynku medialnym przez samorządy. Ale zarazem uważamy, że słuszne jest, żeby samorządy mogły wydawać biuletyny informacyjne. Do zadań JST nie należy wydawanie prasy i w ogóle taką zależną od władzy prasę należy uznać za negatywne zjawisko z punktu widzenia rozwoju niezależnych mediów lokalnych, a także dostępu obywateli do rzetelnych i obiektywnych informacji – mówiła jeszcze w październiku Marta Cienkowska, ministra kultury, przedstawiając założenia ustawy medialnej.
Nie ma zakazu w projekcie
Zgodnie z tymi założeniami samorządy miały już nie wydawać gazetek ani nie prowadzić portali. Teraz jednak, kiedy już poznaliśmy projekt ustawy, okazało się, że takiego zakazu w nim nie ma. Zabrakło tego przepisu. – Nie było po prostu zgody politycznej na to, zwyczajnie. Jesteśmy rządem koalicyjnym, który musi czasami chodzić na kompromisy – cytuje Cienkowską portal Świdnica24.pl.
W Nysie biuletyn informacyjny "TAK!" wydaje Agencja Rozwoju Nysy. Wychodzi on co dwa tygodnie w nakładzie 12.000 sztuk. Jest jednym z nielicznych stałych wydawnictw w regionie. Czy jest konkurencją dla prasy lokalnej? Raczej tylko w części. Biuletyn skupia się na wydarzeniach w samej Gminie Nysa, w których bierze jakiś udział miasto i miejskie spółki. Jest bardziej przewodnikiem po inwestycjach oraz wydarzeniach kulturalnych. Ograniczona liczba stron powoduje, że nie ma w nim dużo miejsca na reklamy, ale i tak chętnie schodzi z półek. Gazeta kolportowana jest głównie w mieście. Można ją znaleźć także w siedzibach ARN, Urzędu Miejskiego, czy też w Bibliotece i Galerii Dekada.
Zobacz wydania online dwutygodnika "TAK!"
Innym przykład to "Mój Przewodnik", wydawany przez Daymedia. Informator publikacje czasami płatne ogłoszenia samorządu szczebla wojewódzkiego, ale główne źródło utrzymania to reklamy lokalne. Wydawca w tym przypadku zdecydowanie będzie mógł skorzystać z nowych przepisów, z korzyścią dla mieszkańców. Ale o tym niżej.
Coś w zamian
Jednocześnie ministra dodała, że jej resort pracuje nad funduszem mediów lokalnych „żeby mieć balans”. Fundusz to zapowiadany zastrzyk finansowy dla niezależnych (każdego szczebla) wydawców, co ma pomóc im przetrwać na rynku.
– Media lokalne, publicyści i dziennikarze są najbliżej ludzi – to oni opowiadają o sprawach najważniejszych dla obywatelek i obywateli. Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego koncentruje się na dostępności kultury tak, aby była ona na wyciągnięcie ręki także dla lokalnych społeczności. Chcemy wzmocnić opowieść o kulturze i życiu regionów poprzez silny głos mediów lokalnych – ogłosiła w końcu Marta Cienkowska.
Chodzi o 10 mln zł (w pilotażu), które mają być uruchomione wiosną 2026 r. Program nazywa się „Bliska kultura” i ma realizować trzy cele:
- wzmocnić niezależne media lokalne,
- zapewnić rzetelne informacje, które są najbliżej obywatela,
- wesprzeć promocję kultury, tożsamości i dziedzictwa regionu.
Jeśli jednak ktoś sądzi, że to pieniądze np. na opisywanie nieprawidłowości władzy, to się myli. Te miliony mają być przeznaczone na inny cel.
Pieniądze z konkursu
Dotacje w ramach programu będą udzielane na tworzenie artykułów prasowych, reportaży lub audycji, a także ich cykli o charakterze informacyjnym, dokumentalnym lub publicystycznym o tematyce związanej z kulturą i dziedzictwem lokalnym danego regionu, w szczególności:
• związanej z historią, tradycjami, obrzędami i zwyczajami lokalnymi, lokalnym dziedzictwem architektonicznym i krajobrazowym,
• dyscyplinami artystycznymi, w szczególności filmem, sztukami wizualnymi, muzyką, teatrem, tańcem i innymi dziedzinami kreatywnymi z zakresu tzw. przemysłów kultury,
• dziedzictwem kulturowym, w szczególności ochroną zabytków, muzealnictwem, archeologią, pamięcią historyczną i innymi dziedzinami związanymi z utrwalaniem dziedzictwa i tożsamości kulturowej oraz narodowej, w tym kulturą i tożsamością mniejszości narodowych i etnicznych.

Kto może składać wnioski?
Beneficjentami programu mogą być wyłącznie:
• osoby fizyczne i podmioty prowadzące działalność gospodarczą (wpisane do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej lub do Krajowego Rejestru Sądowego), a także organizacje pozarządowe, będące wydawcami prasy, nadawcami programów radiowych lub programów telewizyjnych.
W tych podmiotach akcji ani udziałów nie mogą mieć: Skarb Państwa, spółki z udziałem Skarbu Państwa i podmioty przez niego utworzone; jednostki samorządu terytorialnego i podmioty przez nie utworzone oraz spółki komunalne.
Warunkiem otrzymania dotacji będzie:
• prowadzenie działalności nadawczej lub wydawniczej przez co najmniej 5 lat przed złożeniem wniosku;
• wydawanie prasy dystrybuowanej na obszarze nieprzekraczającym jednego województwa;
• rozpowszechnianie programu radiowego lub telewizyjnego, który zgodnie z koncesją zawiera tematykę lokalną, odnoszącą się do obszaru nieprzekraczającego jednego województwa;
• wydawanie prasy w formie drukowanej, rozpowszechnianie programu radiowego lub telewizyjnego w sposób rozsiewczy naziemny lub kablowy;
• brak prawomocnego wyroku skazującego względem wydawcy, nadawcy lub redaktora naczelnego;
• brak przynależności do partii politycznej wydawcy, nadawcy lub redaktora naczelnego.








Napisz komentarz
Komentarze