Do zdarzenia doszło w sobotę, 28 marca, około godziny 19:00. Funkcjonariusze odwiedzili rodzinę w ramach prowadzonych czynności związanych z kontrolą sytuacji opiekuńczej. Na miejscu obecna była kobieta oraz jej dzieci: niespełna dwuletni chłopiec i 15-letnia dziewczyna.
W trakcie rozmowy policjanci wyczuli od 34-latki wyraźną woń alkoholu. Kobieta stanowczo zaprzeczała, jakoby była nietrzeźwa, jednocześnie zapewniając, że właściwie zajmuje się dziećmi. Mundurowi postanowili jednak zweryfikować jej stan – badanie alkomatem wykazało ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie.
Funkcjonariusze podjęli decyzję o natychmiastowym przekazaniu dzieci pod opiekę najbliższej rodziny. O sprawie zostanie poinformowany sąd rodzinny, który zdecyduje o dalszych krokach.
Sprawą zajmą się również śledczy. Ustalą oni, czy kobieta swoim zachowaniem naraziła dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia. W przypadku potwierdzenia takiego zagrożenia grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że każdy sygnał dotyczący zagrożenia bezpieczeństwa dzieci jest traktowany priorytetowo. Funkcjonariusze apelują do mieszkańców o reagowanie w podobnych sytuacjach i kontakt z numerem alarmowym 112, gdy istnieje podejrzenie, że dobro najmłodszych może być zagrożone.
Foto: Policja Nysa








Napisz komentarz
Komentarze