Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 lutego 2026 22:29
Ważne!
Reklama

31-latek wpadł z amfetaminą. Twierdzi, że „znalazł ją na śmietniku”

Niecodzienne tłumaczenie usłyszeli nyscy policjanci od 31-latka, który podczas kontroli drogowej miał przy sobie narkotyki. Mężczyzna twierdził, że… znalazł amfetaminę na śmietniku. Funkcjonariusze nie dali jednak wiary tej wersji i postawili mu zarzut.
31-latek wpadł z amfetaminą. Twierdzi, że „znalazł ją na śmietniku”

Podczas rutynowego patrolu w centrum Nysy, funkcjonariusze Wydziału Prewencji zauważyli mężczyznę, który na ich widok zaczął zachowywać się wyjątkowo nerwowo. Policjanci postanowili sprawdzić, co wywołało takie poruszenie.

31-latek początkowo utrzymywał, że nic złego nie zrobił i nie ma przy sobie nic podejrzanego. Jednak w trakcie kontroli szybko wyszło na jaw, że mówił nieprawdę. W jego posiadaniu znaleziono plastikowy pojemnik z woreczkami wypełnionymi białym proszkiem.

Policjanci zabezpieczyli substancję i poddali ją testowi narkotykowemu, który jasno wskazał – to amfetamina. Łącznie funkcjonariusze przejęli ponad 10 porcji dilerskich.

Zatrzymany mężczyzna tłumaczył się w dość oryginalny sposób – twierdził, że narkotyki znalazł... na śmietniku. Choć wersja ta może budzić uśmiech, policjanci potraktowali sprawę jak najbardziej poważnie.

31-latek usłyszał zarzut posiadania substancji psychotropowych, za co grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Czynności w sprawie trwają, a śmietnik – jeśli faktycznie był źródłem znaleziska – na razie nie został objęty postępowaniem dowodowym.

Grafika: Policja Nysa 

 

Więcej o autorze / autorach:
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama